Czym jest prawosławie

swieci-Cyryl-i-Metody-apostolowie-SlowianOpracowanie Katolicyzm a Prawosławie jest adresowane w pierwszej kolejności do zachodnich chrześcijan, którzy w dobrej wierze, w duchu chrześcijaństwa, chcieliby zaznajomić się ze swoimi prawosławnymi sąsiadami.

 

Katolicyzm a Prawosławie – CZĘŚĆ I

Sam zwierzchnik zachodniego chrześcijaństwa, Jan Paweł II mówił o „dwóch płucach Kościoła” – wschodnim i zachodnim.

Nie wiedzieliśmy czy znajdujemy się w niebie czy na ziemi…Tylko to wiemy, że Bóg tam mieszka między ludźmi, i że nabożeństwo ich jest piękniejsze niż obrzędy innych narodów. Bo nie możemy zapomnieć tego piękna.” 

 

To on ogłosił twórców słowiańskiego obrządku chrześcijańskiego, świętych Cyryla i Metodego, Patronami Europy. To święci Cyryl i Metody sponsorowali pierwszą misję chrześcijańską na przyszłych ziemiach polskich na około sto lat przed chrztem Mieszka I i  zaprowadzili w naszej Ojczyźnie  światło wiary chrześcijańskiej ze Wschodu. Chociaż istnieją duże podobieństwa między Kościołami Wschodu i Zachodu i elementy, których nawet ważność Watykan uznaje (np. apostolska sukcesja episkopatu, kapłaństwo, siedem głównych sakramentów, Dekalog i pewne praktyki liturgiczne), tym nie mniej istnieją też różnice.  Bardziej konserwatywny Wschód zachował to, co było wspólne w pierwszym milenium. Zachód natomiast dzięki scholastycyzmowi przeszedł ewolucję doktrynalną i liturgiczną. Niniejsza broszura nieraz posługuje się terminologią Rzymsko-Katolicką ażeby umożliwić lepsze zrozumienie tekstu czytelnikom z tej konfesji. Tu państwo zapoznają się z Cerkwią, czyli inaczej mówiąc, z Ortodoksyjnym Kościołem Katolickim. Celem tej broszury nie jest wywołanie polemiki, ale pokazanie innej starszej perspektywy.

KOŚCIÓŁ PRAWOSŁAWNY

Niebo na ziemi

 

Nie wiedzieliśmy czy znajdujemy się w niebie czy na ziemi…Tylko to wiemy, że Bóg tam mieszka między ludźmi, i że nabożeństwo ich jest piękniejsze niż obrzędy innych narodów. Bo nie możemy zapomnieć tego piękna.” 

Tymi słowami posłowie pogańskiego księcia Rusi Kijowskiej Włodzimierza wyrazili swe wrażenia z wizyty w r. 987 w imponującej katedrze Hagia Sofia w ówczesnej stolicy Imperium Rzymskiego, mieście Konstantynopol. Wcześniej książę Włodzimierz rozesłał ich do różnych krajów w poszukiwaniu prawdziwej wiary. Tę wiarę, którą przywieźli posłowie nazywamy prawosławiem, lub prawowiernym chrześcijaństwem

Jak pisze bp Kallistos Ware: „Kościół Prawosławny z pełną pokorą wierzy, iż jest  jednym, świętym, katolickim i apostolskim Kościołem, o którym mówi Symbol wiary…” („Katolicki” pochodzi od greckiego słowa „katholikos” i znaczy: „powszechny”, „wszechświatowy”, tzn. wszechogarniający i posiadający pełnię nauki, łaski i środków zbawienia.) Słowo „katolicki” jest tłumaczone na starosłowiański jako „sobornyj” lub „kafoliczeskij.”

W dawnej Polsce, prawosławie nazwane było grecką wiarą, w odróżnieniu od papieskiego kościoła na który mówiło się Kościół Łaciński.  Cerkiew Prawosławna pozostaje, jak zostanie wykazane, pierwotnym Kościołem Katolickim zachowanym w niezmienionej formie przez dwa tysiące lat.

Dziś, podobnie jak w czasach Św. Księcia Włodzimierza, prawowierny Kościół – w pełni zdając sobie z tego sprawę, że człowiek stanowi związek ciała i duszy – posługuje się całym pięknem Bożego stworzenia by skłaniać wiernych do modlitwy i nabożeństwa poprzez mistyczne ikony, niebiańskie śpiewy, wonne kadzidła i majestatyczne obrzędy.

Ale jeżeli widzialne piękno Cerkwi jest olśniewające, to o ileż bardziej wspaniałe są jej niewidzialne piękno i chwała. Przecież Kościół jest Oblubienicą i ciałem Chrystusa i pod jego opiekuńczymi skrzydłami możemy rozpocząć nasze duchowe zmagania ku zbawieniu.

 

Początki Kościoła

Zbawiciel nasz, Jezus Chrystus, rozpowszechniał Swój ziemski Kościół posługując się Apostołami, którzy podczas Pięćdziesiątnicy otrzymali łaskę prowadzenia misji nawracania całego świata. Stopniowo, więc, powstało pięć głównych Stolic Apostolskich, później zwanych patriarchatami: Antiochia (założyciel św. Paweł); Jerozolima (założyciele – św. Jakub i św. Piotr); przyszły Konstantynopol (założyciel – św. Andrzej); Aleksandria (założyciel – św. Marek ) i Rzym (założyciele – św. Paweł i św. Piotr). Po pewnym czasie, tym stolicom apostolskim podlegały poszczególne nowo powstałe biskupstwa.

W r. 49 n.e. na Soborze Apostolskim w Jerozolimie, któremu przewodniczył Św. Jakub Apostoł, został ustanowiony tzw. soborowy ustrój Kościoła, w ramach którego podejmowanie decyzji i rozpatrywanie kwestii spornych odbywało się na zasadzie kolegialności. Po modlitwie i pod natchnieniem Ducha Św., cały zebrany episkopat wspólnie podejmował decyzje na drodze konsensusu: I zebrali się więc apostołowie i starsi, aby rozpatrzyć tę sprawę”. (Dz.15: 6)   ”Postanowiliśmy bowiem, Duch Św. i my…” (Dz. 15:28). Dzięki temu mechanizmowi kolejne Sobory nie tworzyły nowych doktryn, tylko broniły lub wyjaśniały tego, co zostało przekazane przez Św. Tradycję. (Zob. Gal.1:8)  Decyzje apostolski episkopat podejmował wspólnie, a nie przez wolę jednego „nad-biskupa.”

W ten właśnie sposób Kościół, będący według słów Apostoła „filarem i utwierdzeniem Prawdy” (Tym.3:15), na mocy autorytetu pierwszych dwóch Soborów Powszechnych w Nicei (325 r.) i Konstantynopolu (381 r.) ogłosił Credo (Wyznanie Wiary) nicejsko-konstantynopolitańskie i zastrzegł, że nie może ono podlegać zmianom.

Sobory Powszechne ustanowiły strukturę administracyjną Kościoła z podziałem na diecezje zgodną z podziałem administracyjnym Imperium Rzymskiego i udzieliły honorowego prymatu patriarsze rzymskiemu, jako biskupowi cesarskiej stolicy – Rzymu. Papież był uznawany za primus inter pares, czyli pierwszego pośród równych – oczywiście tylko wówczas, jeśli pozostawał prawowiernym.

Przez tysiąc lat przed tragicznym podziałem Wschodu i Zachodu w r. 1054 jedność Kościoła nigdy nie miała charakteru administracyjnego, z jedną nadrzędną władzą – papieżem – jak to się przyjęło w drugim milenium na Zachodzie. Podstawową zasadą organizacji kościelnej była autokefalia, czyli samodzielność i niezależność biskupów i wspólnot diecezjalnych. Jedność w Kościele w rozumieniu Soborów Powszechnych była mistyczną więzią miłości wyrażającą się poprzez eucharystyczną wspólnotę oraz we wspólnym Wyznaniu Wiary. Kościół Powszechny (Katolicki) stanowił zgromadzenie lokalnych Kościołów w jednym Mistycznym Ciele Chrystusa, na wzór Trójcy Św., w której jedność istnieje w wielości. „Kamieniem węgielnym” Kościoła jest, bowiem sam Chrystus, a nie któryś z biskupów, „opoką” zaś Kościoła jest nie osoba św. Piotra, ale wiara w Chrystusa, jaką Piotr wyznał.

 

Pierwszy cesarz chrześcijański, św. Konstantyn Wielki, przeniósł stolicę Rzymu do Konstantynopola [Nea Roma] w r. 330, a stary cesarski Rzym, dawna stolica Imperium, ostatecznie padła przed naporem germańskich barbarzyńców w r. 476.

 

Zachód – 1000 lat prawowierności

Przez ponad 1000 lat Kościoły Zachodu i Wschodu stanowiły  jedność Prawowiernego Kościoła Powszechnego. Stąd w prawosławnym kalendarzu do tej pory czczeni są zachodni święci, tacy jak Papież Grzegorz I Wielki (i dwudziestu innych papieży), Benedykt z Nursii, Marcin z Tours, Ambroży z Mediolanu, Augustyn z Hippony, Patryk Irlandzki, Król Edward Angielski (męczennik), Bonifacy Niemiecki, Król Olaf norweski, Izydor sewilski,   Columbanus szkocki i wielu innych. Poza mszami bizantyjskimi (typowe dla Grecji, krajów słowiańskich i niektórych krajów bliskiego wschodu), Kościół Prawosławny również zachował odwiecznej w postaci rzymską (tzn., tzw. mszę łacińską, gregoriańską, czy trydencką)  mszę, która praktycznie została zniszczona przez Sobór Watykański II kościoła papieskiego w latach 1960-tych., Inne starożytne msze zachodnie, które Prawosławie zachowało pieczołowicie dla braci naszych zachodnich to msza w staro-brytyjskim obrządku Sarum i celtyckim obrządku Galikańskim.  (W terminologii prawosławnej: msza = Boża liturgia.)

 

Jak doszło do podziału

W roku 1054 nastąpiła tragiczna Wielka Schizma, podczas której zachodni patriarchat – Rzym – obrał własną drogę, oddzielając się od pozostałych czterech patriarchatów Kościoła Powszechnego. Rozłam spowodowany był doktrynalnymi innowacjami Zachodu (takimi jak np. dodanie „filioque” do Wyznania Wiary itp.), oraz przez rywalizację germańskich cesarzy i germańskich Patriarchów Rzymu o władzę absolutną.

W przeszłości, bizantyjsko-rzymskim ideałem podziału władzy pomiędzy Kościołem i Państwem była diarchia lub symfonia dwóch skoordynowanych potęg, sacerdotium i imperium, gdzie każda z nich posiadała zwierzchność w swojej domenie. (Zobacz Zach 6: 13) Odstępstwo od tej zasady prowadzi do tzw. cezaropapizmu lub do tzw. papocezaryzmu. Na Zachodzie rażącym przykładem cezaropapizmu było postępowanie cesarza Karola Wielkiego (Charlemagne), który narzucił Kościołowi nowy dogmat, o czym poniżej będziemy pisali. Na Wschodzie przykładem cezaropapizmu byli cesarzowie ikonoklaści prześladujący wiernych oddających cześć ikonom, ostatecznie potępieni za herezje przez VII-my Sobór Powszechny (II Nicejski) w 787.    W drugim milenium papocezaryzm stał się na Zachodzie normą, gdyż papieże Rzymu, będąc absolutnymi monarchami swojego Kościoła, urośli równocześnie do rangi świeckich władców, posiadających własne państwo i prowadzących wojny. Zdarzało się, że osobiście w pełnym rynsztunku bojowym dowodzili armiami (i.e. Jan VIII, Jan X, Lucius II). Mianowali i strącali monarchów z tronów, a nawet wymagali od świeckich władców hołdu w postaci  pocałunku  swego czerwonego pantofla. (Zob. Papieża Grzegorza VII „ Dictatus Papae” z 1075). Z wyjątkiem okresu cesarzy ikonoklastów, Wschód ogólnie zachował tę równowagę, (czyli symfonię lub diarchię) między władzą świecką a kościelną. Cesarze raczej nie ingerowali w sprawy dogmatyczne, a patriarchowie w sprawy polityczne. Natomiast w kwestiach moralności i wiary patriarchowie i napominali lub nawet karnie ekskomunikowali błądzących cesarzy.

Proces odstępstwa Zachodu od Tradycji rozpoczął się już około roku 800 A.D., gdy germański władca Frankonii, Karol Wielki (Charlemagne), ogłosił siebie jedynym Cesarzem Rzymskim, wbrew prawdziwemu Cesarzowi Rzymskiemu w Konstantynopolu. Następnie, aby uzyskać sankcję prawowierności, na lokalnym synodzie kościelnym przez siebie zwołanym w Aachen (809), Karol samowolnie, wbrew Soborom Powszechnym, wprowadził do Wyznania Wiary nowy dogmat o pochodzeniu Ducha Św. nie tylko od Ojca, ale i od Syna (filioque). Chciał przez to rzucić piętno herezji na prawowitego cesarza, zdobyć władzę dla germanów i podnieść swój prestiż. W tej sprawie Pismo Św. wypowiada się jednoznacznie i jest jasne: „A gdy przyjdzie Pocieszyciel, którego ja wam pośle od Ojca, Duch prawdy, który od Ojca pochodzi, on o mnie świadectwo dawać będzie”( Jan 15:26). Pierwotnie prawowierni patriarchowie ( tzn. papieże) Rzymu – Leon III w r. 809 i Jan VIII w 879 sprzeciwili się filioque. Dopiero później Benedict VIII (1012-1024) zatwierdził to, jako dogmat.

(Ciekawostka:   Karol Wielki jest uważany przez Zachód i Germanów za Ojca Europy i twórcę frankijsko-łacińskiej cywilizacji. Natomiast w krajach muzułmańskich Bliskiego Wschodu do dziś na prawosławnych mówi się „Rzymianie” a na zachodnich chrześcijan – „Frankowie.”  W dodatku, w Konstantynopolu, dziś tureckim, oficjalnym określeniem siedziby Patriarchy Bartłomieja pozostaje  „Patriarchat Rzymski”, tak jak to było od wieków.)

W pierwszym milenium idea „powszechnego biskupa” była obca tradycji samego Rzymu i zostało stanowczo odrzucona w VI w. przez papieża Św. Grzegorza I Wielkiego w jego listach do patriarchy Jana Postnika, cesarza Maurycego Augusta oraz biskupów. Św. Grzegorz pisał: „Piotr, pierwszy z Apostołów, członek świętego i katolickiego kościoła, Paweł, Andrzej, Jan – kimże oni byli, jeżeli nie głowami poszczególnych wspólnot… żaden z nich nie życzył sobie by nazwano go powszechnym.” (Św. Grzegorz Wielki, List XVIII, do Jana, biskupa). W innym miejscu pisał również: „Teraz ja śmiało mówię, że ktokolwiek nazywa siebie, lub chce być nazywany, „biskupem powszechnym” jest w swoim zapale poprzednikiem Antychrysta, bo dumnie wywyższa się ponad wszystkich innych.” (Św. Grzegorz Wielki, List XXXIII, do cesarza Maurycego Augusta).  Jeśli chodzi o ustrój kościelny, to Wschód pozostał wierny pierwotnym zasadom (tzn. zasadzie soborowości oraz autokefalii).

 

PRAWOSŁAWIE – CZĘŚĆ II

   W drugim milenium, patriarchowie Rzymu (czyli papieże) sięgnęli po zwierzchnictwo nad całym Kościołem. Sytuacja uległa pogorszeniu, gdy haniebna IV Wyprawa Krzyżowa, zamiast toczyć walkę z muzułmanami i opanować Ziemię Świętą, w 1204 r. zdobyła chrześcijańską stolicę Imperium Rzymskiego, Konstantynopol (Bizancjum), gdzie Krzyżowcy dokonali licznych mordów, gwałtów, grabieży i zbezczeszczeń kościołów chrześcijańskich. Demoralizacja Kościoła Zachodniego pogłębiała się w epoce Renesansu (powszechnym problemem była symonia, nepotyzm, zbrojne wojny kościelne, hedonizm i rozwiązłość „książąt Kościoła”). Odsuwając się coraz dalej od swoich prawowiernych korzeni, zachodnie Chrześcijaństwo ulegało dalszemu rozdrobnieniu i podziałowi na skutek protestanckiej Reformacji. Reformacja, choć podążyła błędnym tropem, była przede wszystkim zrozumiałą reakcją na smutny i gorszący stan moralny Zachodniego Kościoła.

Ale tradycyjne chrześcijaństwo przetrwało w Grecji i na Bałkanach, w Rosji, w Rzeczypospolitej Polsko-Litewskej, na Bliskim Wschodzie i na Kaukazie, a z czasem nawet dotarło do obu Ameryk, Japonii i Chin. A w następstwie Rewolucji Październikowej (1917) i uchodźstwa milionów Białych Rosjan, wiara ta, po tysiącu lat, ponownie powróciła do Europy Zachodniej. Dwaj rosyjscy święci XX w. – św. patriarcha Tichon (Bieławin), i św. bp Jan (Maksymowicz), przyczynili się do odnowy zachodnich, rzymskich tradycji liturgicznych w Cerkwi Prawosławnej. Synod Rosyjskiej Cerkwi Prawosławnej zatwierdził starą Mszę Rzymską dla Zachodu, w r. 1870. (Ciekawostka:  papież Pius V przez Apost. Konst. „Quo Primum” z 1570, zatwierdził starożytną Rzymską Mszę po wszelkie czasy, zabraniając zmian, a sobór Vaticanum II przez swoje „reformy” praktycznie obalił ją, wprowadzając na jej miejsce nową Mszę napisaną przy udziale protestanckich teologów.)

 

Powolne przebudzenie Zachodu

W XX w. pewne ośrodki zachodnie zaczęły ponownie odkrywać korzenie swego chrześcijaństwa, czy to brytyjskiego, niemieckiego, francuskiego czy italo-greckiego w epoce niepodzielonego prawowiernego Kościoła z pierwszego milenium. W czasach, gdy Kościoły zachodnie (w mniejszym stopniu dotyczy to również Polski) są opętane materializmem, modernizmem, liberalizmem, sekularyzmem, masonerią, feminizmem, seksualnym wyzwoleniem, problemami moralnymi (sodomią i pedofilią), prądami New Age, „teologią wyzwolenia”, skrajnym ekumenizmem (tzn. synkretyzmem) i liturgicznymi „reformami” – pierwotny Kościół Apostolski nie tylko, że nie zanikł, ale kwitnie i rozwija się. Po upadku komunizmu miliony ludzi ze Wschodniej Europy powróciło do prawowiernego Kościoła, którym jest Cerkiew Ortodoksyjno Katolicka, a w latach 90-tych 850 000 Amerykanów – dzieci kryzysu kościelnego – nawróciło się na prawosławie. Prawosławie dziś istnieje w swej wschodniej bizantyjskiej szacie, oraz – ponownie – w zachodniej, rzymskiej szacie. Obecnie istnieje w USA ok. 25 parafii prawosławnych zachodniego obrządku pod jurysdykcją Patriarchatu Antiochieńskiego oraz dwa benedyktyńskie klasztory rzymskiego obrządku pod jurysdykcją Rosyjskiej Cerkwi Zagranicznej.

(Terminologia: kościół = cerkiew; Cerkiew Prawosławna = Ortodoksyjny Kościół Katolicki)

 

Nabożeństwa prawosławne

Ten, kto chciałby zapoznać się z tym, co stanowi istotę Prawosławia, powinien poznać je poprzez nabożeństwa, które stanowią jego esencję. Już samo greckie słowo Ortodoxia (które tłumaczy się na cerkiewnosłowiański jako „prawosławie”) zawiera podwójne znaczenie: prawdziwa doktryna oraz prawidłowy kult. Jak pisał abp Andrzej z Nowo-Diwiejewa, uczeń Starców Optinskich: „Nabożeństwa nie są tylko rytuałem. Są w nich objawione dogmaty wiary. Są one fundamentem ludzkiego uczestnictwa w przebóstwieniu” (theosis). Doktryna Prawosławia może być doświadczana przez wiernych, jest bowiem zawarta w Liturgii i Sakramentach. Jak pisali św. Ojcowie zachodni: „lex orandi legem credendi statuit” (czyli „prawo modlitwy ustanawia prawo wiary” – inaczej, doktryna wypływa z liturgii, a nie odwrotnie). Wbrew temu, co dzieje się na Zachodzie, Liturgii w swojej zasadniczej istocie, nie zmienia się ani nie reformuje. Kto bowiem zmienia Liturgię, ten zmienia Wiarę.

Starożytne prawosławne Liturgie Eucharystyczne Wschodu i Zachodu mają początek w objawionych przez Boga hebrajskich nabożeństwach świątynnych, synagogalnych oraz domowych. Gdy na ten fundament nałożymy Mistyczną Wieczerzę Chrystusową oraz wkład Apostołów i oprawę Św. Ojców Kościoła – otrzymamy dzisiejszą tradycyjną Liturgię prawosławną. Liturgia została ukształtowana pod natchnieniem Ducha Św. na przestrzeni wieków, z nasion zasianych w Starym Przymierzu i rosnąc niczym drzewo osiągnęła dojrzałą formę: na Wschodzie liturgie bizantyjskie – powstałe w czasach św. Bazylego i św. Jana Złotoustego (IV w.) a na Zachodzie liturgia rzymska – ukształtowana w czasach św. papieża Grzegorza I Wielkiego (VI w.). Nabożeństwa prawosławne są skarbnicą czytań z Pisma Św., Psalmów, modlitw, hymnów i kanonów skomponowanych przez natchnionych Świętych i pobożnych chrześcijan poprzez wieki. Ortodoksyjne Liturgie odprawiane w cerkwi niekiedy określane są, jako „Niebo na ziemi”. Liturgia i nabożeństwa codzienne przekazują nam prawidłową wiarę i uświęcają nas.

 

Pascha – Wielkanoc – Święto Świąt, szczyt prawosławnego roku liturgicznego. Podczas Paschy, Kościół lśni chwałą Zmartwychwstania Chrystusowego.  Procesja wiernych ze świecami obchodzi świątynię na zewnątrz trzy razy. Chmury wonnego kadzidła wznoszą się ku niebiosom wraz z gorliwymi modlitwami Ludu Bożego. Wierni witają się świętym pocałunkiem oraz słowami, „Chrystus Zmartwychwstał – Zaiste Zmartwychwstał”. Kapłani rozdają wiernym poświęcone czerwone pisanki, jako symbol Zmartwychwstania. Carskie wrota przy ikonostasie pozostają otwarte przez cały tydzień, by uzmysłowić nam, że Chrystus otworzył nam, grzesznikom bramy do Raju.

 

 

Święta Tradycja

Święta Tradycja jest nieustanną i żywą obecnością Ducha Św. w prawowiernym Kościele. Duch Św. udziela natchnienia i oświecenia, naucza i utrzymuje Kościół w Prawdzie. Jest to żywy nieprzerwany strumień łaski spływający na Kościół od czasów apostolskich.  Św. Tradycja jest przekazywana nam przez życie Kościoła oraz poprzez Pismo Św., Boskie Liturgie Eucharystyczne, Sakramenty Św., obrzędy uświęcające, tradycyjne modlitwy spisane przez Ojców, Pisma Patrystyczne (teologiczne, ascetyczne i hagiograficzne), przez tzw. Kanony (dekrety) Siedmiu Soborów niepodzielonego Kościoła, przez Prawo Kanoniczne oraz ikonografię. Istnieje również ustna Tradycja. Jak pisze Św. Paweł: „Przeto, bracia, stójcie niewzruszenie  i trzymajcie się tradycji, o których zostaliście pouczeni bądź żywym słowem, bądź  za pośrednictwem naszego listu.” (II Tes. 2:15)

Św. Tradycja jest gwarancją nienaruszalności i nieomylności Wiary. W prawosławiu – w odróżnieniu od Zachodu – niemożliwe byłoby  logiczne wywnioskowanie metodą scholastycznej dedukcji nowych dogmatów nie potwierdzonych przez Św. Tradycję. Pismo Św. przestrzega nas przed doktrynalnymi innowacjami: „Ale gdybyśmy nawet my, lub anioł z nieba, głosił wam Ewangelię różną od tej, którą wam głosiliśmy – nich będzie przeklęty.” (Gal. 1:8)

 

Wiara prawosławna

Wiara prawowiernego Kościoła podsumowana jest w pierwotnym Wyznaniu Wiary, czyli w Credo nicejsko-konstantynopolitańskim, – do którego na Zachodzie bezpodstawnie dodano „filioque”.

Ogólnie mówiąc, prawosławne podejście do Boga jest liturgiczne, ascetyczne  i mistyczne. Ta droga prowadzi nas do theosis, czyli przemienienia przez łaskę. Na zachodzie dziś podejście do Boga jest raczej jurydyczne, czyli zbawienie jest bardziej oparte na spełnieniu prawa niż na oczyszczeniu się przez ascezę.

Nastawienie prawowiernego Kościoła Św. jest „ponadziemskie”, zgodnie ze słowami Chrystusa: „Królestwo Moje nie jest z tego świata.” Kościół Święty nie angażuje się w konstruowanie materialistycznych utopii demoliberalnych, marksistowskich czy globalnych, znając upadłą naturę człowieka skażonego grzechem pierworodnym, i pamiętając, że Chrystus nazwał szatana „władcą tego świata.” Kościół przede wszystkim przygotowuje nas do Wieczności, bo tylko duchowe udoskonalenie człowieka może przyczynić się do polepszenia świata.

Sakramenty (tzw. „tainstwa”)

Pan Bóg stworzył człowieka  na Swój „obraz i podobieństwo”. Przeznaczenie człowieka miało być wieczna szczęśliwość z Bogiem w Raju. Bóg wymagał od naszych prarodziców tylko posłuszeństwa.  Grzech pierworodny Adama i Ewy sprowadził śmierć i przekleństwo na ludzkość i zamknął nam bramy Raju. Ale litościwy Bóg nie opuścił nas i zesłał nam Swego Syna, Jezusa Chrystusa, jako Odkupiciela i Zbawcę, by przywiódł nas ponownie do Siebie. Chrystus zostawił nam Kościół Święty – Swoje Mistyczne Ciało – jako środek naszego zbawienia.  Kościół istnieje po to, by uświęcić nas i ponownie połączyć z Bogiem. Dokonuje tego poprzez sakramenty. Sakramenty są widzialnymi znakami, które wyrażają niewidzialną uświęcającą rzeczywistość. Wyróżniamy następujące sakramenty: Chrzest – przez potrójne zanurzenie w wodzie (w imię Ojca i Syna i Ducha Św.) zmywa nasze grzechy i dziedziczne przekleństwo, które spadło na Adama i Ewę, i wprowadza nas do społeczności Kościoła Św.; Bierzmowanie – udzielane przez kapłana zaraz po chrzcie poprzez namaszczenie myrrą (świętym olejem) poszczególnych części ciała, jest „pieczęcią daru Ducha Świętego”, osobistą Pięćdziesiątnicą; Święta Eucharystia – chleb i wino są przemienione podczas Liturgii Św. w Ciało i Krew Chrystusa, które spożywane są zarówno przez kapłana, jak i przez wiernych na odpuszczenie grzechów i żywot wieczny; Spowiedź/Pokuta – mocą Ducha Św., kapłani mają władzę odpuszczać grzechy popełnione po chrzcie. (Jn. 20:22-23); Kapłaństwo – Apostołowie i ich następcy – biskupi,   otrzymali wyłączną władzę ustanowienia stanu kapłańskiego (który dzieli się na biskupów, prezbiterów i diakonów) dla przyszłych pokoleń, przez położenie rąk na głowie kandydata i wyświęcenie go mocą Ducha Św., kiedy to przekazywany jest charyzmat i moc sprawowania Liturgii oraz Sakramentów Św.;   Małżeństwosakramentalny związek w którym mężczyźnie i kobiecie, po wzajemnym złożeniu wobec kapłana i Kościoła przyrzeczenia miłości i wierności, udzielona jest łaska uświecająca ich związek małżeński ; oraz  Namaszczenie Olejem Świętym – poprzez modlitwę i  namaszczanie ciała olejem świętym, udzielana jest łaska Boża  na uzdrowienie ciała i duszy. Oprócz tych siedmiu sakramentów istnieją też inne sakramentalne czynności, takie jak pomazanie monarchy, postrzyżyny monastyczne, pogrzeb, święcenie wody itp.

 

PRAWOSŁAWIE – CZĘŚĆ III

 Przyklady architektury cerkiewnej

Przykłady architektury cerkiewnej

Symbolika cerkwi

Niemalże wszystko co oglądamy w cerkwi, symbolizuje i przypomina jakiś aspekt naszego spotkania z wiekuistym Bogiem.


Kopuły

Wieńczące cerkiew kopuły symbolizują nasze głębokie pragnienie i dążenie wzwyż ku Bogu i ku życiu duchowemu. Cebulaste kopuły rosyjskie, lśniące w świetle słońca, przypominają nam języki ognia – Ducha Świętego, które zstąpiły na Apostołów podczas Pięćdziesiątnicy. Natomiast okrągła kopuła w stylu bizantyjskim z ikoną Chrystusa Pantokratora (Wszechwładcy) od wewnątrz jest symbolem Kosmosu i spotkania Nieba z Ziemią. Również sama liczba kopuł ma wymowę symboliczną: pojedyncza kopuła symbolizuje Jezusa Chrystusa, głowę Kościoła; trzy symbolizują Trójcę Św.; pięć – Chrystusa i Czterech Ewangelistów; dziewięć – chóry anielskie; trzynaście – Chrystusa i Apostołów.

.

Krzyż słowiański (prawosławny, greko-katolicki, trój-ramienny, osmio-końcowy)

Górna, krótka poprzeczna belka reprezentuje tablicę z napisem „Jezus Chrystus Król Żydowski” umieszczoną przez Piłata na krzyżu; kolejna od góry, najdłuższa poprzeczna belka to ta, do której przybite były ręce Zbawiciela podczas ukrzyżowania; dolna krótka, poprzeczna, skośnie skierowana belka jest miejscem na którym spoczywały stopy Chrystusa. Jest ona pochylona w górę po prawicy Chrystusa, a po lewicy w dół.  Skośna pozycja tej belki jest na pamiątkę Św. Andrzeja Apostoła, który został ukrzyżowany na krzyżu o kształcie litery X.  Andrzej był jedynym z Apostołów, który dotarł do przyszłych ziem słowiańskich na północnych wybrzeżach Czarnego Morza i nad Dnieprem. Od tego nazwa „krzyż słowiański”. Ludowa tradycja ma swoja interpretację: Dobry łotr ukrzyżowany na prawicy Chrystusa poszedł w górę do Nieba, a zły łotr na lewicy poszedł w dół do Piekła. Ciekawostką jest, że Mieszko I umieścił krzyż słowiański na ufundowanych przez siebie naczyniach kościelnych!

Przekroj-wnetrza-cerkwiPrzekrój wnętrza cerkwi

Otwarta przestrzeń cerkwi

Ogólnie mówiąc, w cerkwi nie ma rzędów ławek i stoi się na nabożeństwach przed Wszechwładcą naszym, Bogiem, z szacunkiem i pokorą, tak jak czynili to Żydzi w Świątyni (choć  wzdłuż ścian są  zawsze miejsca siedzące dla starych i chorych). Otwarta przestrzeń w cerkwi sprzyja swobodzie  ekspresji w modlitwie.  Możemy stać, żegnać się, gdy mamy natchnienie lub gdy wspomina się Trójcę Św.; czynić pokłony głową do pasa lub klęczące głową do ziemi; oraz chodzić po cerkwi i modlić się przed ikonami. (Oczywiście, czynimy to tak, aby nie przeszkadzać innym.)

 

Świece i łampady (lampki) oliwne

Charakterystyczną częścią wystroju cerkiewnego są świeczniki i lampy oliwne rozmieszczone po całej cerkwi i palące się przed ikonami. Wierni podczas nabożeństw często przemieszczają się od ikony do ikony i stawiają ofiarne świeczki. Światło jest symbolem Chrystusa, Prawdziwego Światła, Słońca Sprawiedliwości, Światłości Świata, Który oświeca wszystko. Świece symbolizują również nasze dusze gorejące wiarą i miłością do Boga oraz duchową radość i tryumf Kościoła. Staramy się złożyć Bogu ofiarę z czystego wosku pszczelego oraz z czystej oliwy z oliwek – owoców Bożego stworzenia. Świece stawie również w czyjejś intencji, za jakąś sprawę lub jako akt dziękczynny Bogu czy świętemu.

 

Ałtar – Najświętsze Miejsce

Czyli prezbiterium, znajduje się na podwyższeniu od wschodniej strony cerkwi.  Na środku prezbiterium znajduje się ołtarz (prestoł)stół ofiarny, gdzie odprawiana jest Św. Liturgia Eucharystyczna. Ołtarz jest zwany Świętym Tronem ponieważ na nim w rzeczywistości jest obecny sam Bóg, pod postacią chleba i wina. Tylko wyświęcony kapłan, lub „pomazaniec Pański” – monarcha (i za specjalnym pozwoleniem – ministranci) mogą przebywać w sanktuarium. Ściana ikon z wrotami (ikonostas) nie są po to, by ukryć ołtarz, lecz po to, by podkreślić wewnętrzną tajemnicę sakramentów.  W dawnej Świątyni Jerozolimskiej, Najświętsze Miejsce również było zasłonięte kurtyną.

Ikonostas-i-carskie-wrota-za-ktorymi-znajduje-sie-prezbiteriumIkonostas i carskie wrota za którymi znajduje się prezbiterium, gdzie mieści się ołtarz

 

Ikony – święte obrazy

Na stolikach, na pulpitach, zawieszone lub malowane na ścianach, nawet na sklepieniu wnętrza najwyższej kopuły – wszędzie widzimy w cerkwi święte ikony. Są całowane, okadzane, przed nimi palą się świece i lampki oliwne, są noszone w procesjach i  przed nimi są czynione pokłony.  Nazwa „ikona” pochodzi z greckiego określenia obrazu.  Ikony to są świętymi obrazami przedstawiającymi Chrystusa, Matkę Bożą, świętych oraz sceny z ich życia.  Ikony są jak bezgłośne kazania, które wciągają nas w życie duchowe Kościoła.

Istnieje ścisły związek pomiędzy ikonami a dogmatami o Wcieleniu i Przemienieniu. W Starym Testamencie, nikt nie widział Boga, więc istniał w Dekalogu zakaz przedstawiania Jego, a w Nowym Testamencie, Bóg wcielił się i przez to stał się widzialnym i namacalnym i można było go namalować.   Ikona jest oknem do nieba i – według Św. Jana z Damaszku – kanałem łask. W sposób mistyczny, poprzez łaskę, człowiek modlący się przed ikoną ma żywy kontakt z świętą postacią przedstawioną na niej. Pierwsze ikony objawił nam sam Chrystus: Mandylion (cudowne odbicie oblicza Chrystusa na chuście wysłane przez Pana do Abgara, Króla Edessy), chustę Weroniki, i Całun Turyński. A pierwszym ikonopisem był Św. Łukasz Ewangelista, który według tradycji stworzył ikony Matki Bożej.  Siódmy Sobór Powszechny w 787 obronił ikony przed herezją ikonoklazmu i nadał im godność równą godności Pisma Świętego.

Ikony przedstawiają postacie święte według pewnego kanonu malarskiego: są one dwuwymiarowe, namalowane w surowej manierze i z przeszywającym wzrokiem, który wydaje się zaglądać nam do wnętrza duszy. Celem ikon nie jest nie jest cielesne, naturalistyczne czy też sentymentalne przedstawienie postaci, ale jest pokazanie ponadziemskiego i duchowego piękna postaci przemienionej przez łaskę. Czyli materia może być przemieniona czy przebóstwiona przez łaskę jak to miało miejsce z ciałem Chrystusa podczas Przemienienia na Św. Górze Tabor. Przed przystąpieniem do sakralnego aktu pisania ikony, ikonopisarze modlą się i poszczą. Ukończoną ikonę zostawia się na okres kilku dni na ołtarzu, i po tym odbywa się ryt poświęcenia: modlitwy, kadzenie oraz kropienie wodą święconą.

Ściana oddzielająca sanktuarium od nawy, posiadająca wrota i pokryta od stronu nawy ikonami – nazywa się ikonostas.

Jeden ze słowianofilów, pisarz Kiriejewski, tak opisał cudotwórczą moc ikony: „Pewnego razu stałem w kaplicy, patrzyłem na cudowną ikonę Matki Bożej i zastanawiałem się nad dziecinną wiarą ludu, wnoszącego do niej modły. Kobiety, starcy i chorzy padali na kolana przed nią i, żegnając się, bili pokłony aż do ziemi. Spoglądałem potem na jej święte rysy. Nagle zacząłem  uświadamiać sobie tajemnicę jej  cudotwórczej siły. Nie miałem już przed sobą zwyczajnej deski z wizerunkiem… Przez cale wieki wchłaniała ona owe potoki żarliwych modłów, błagalnych westchnień ludzi przytłoczonych nieszczęściem i trudnościami. Ikona została nasycona mocą wiary, która teraz od niej spływa i odbija się w sercach wiernych. Stała się żywym narzędziem, miejscem spotkań Stwórcy z ludźmi. Myśląc o tym, jeszcze raz spojrzałem na leżących w prochu starców i kobiety z dziećmi oraz na świętą ikonę. Rysy oblicza Matki Bożej jakby nagle ożyły i spoglądały na tych prostych wyznawców z miłością i współczuciem. Wtedy sam padłem na kolana i zacząłem kornie się modlić razem z nimi .”

Nadejście Renesansu i rozwój nowego, realistycznego i zmysłowego stylu malarstwa sakralnego zwiastowało zanik prawdziwej kanonicznej ikonografii na Zachodzie. W Polsce natomiast, ostał się rodzimy kult ikon – M.B. Częstochowskiej, Ostrobramskiej, Chełmskiej, Leśniańskiej i innych.

swieci-Cyryl-i-Metody-apostolowie-Slowian

Święci Cyryl (Konstantyn) i Metody, apostołowie Słowian

1200 lat wiary w Polsce

Kiedy tu przyszli święci Cyryl i Metody, nie było jeszcze podziału na Wschód i Zachód…Było jedno Chrześcijaństwo i ono, w formie zachowanej w prawosławiu, przetrwało do dziś. Nie przyniósł go ani car Aleksander ani car Mikołaj. Nie jest cudze, nie jest z importu. Jest nasze własne. Współkształtowało państwo polskie od samego początku, od 1200 lat… jest tak rdzenne jak Wisła i San, które tu płyną i nawadniają ziemię i czynią ją urodzajną.” (o. archimandryta Nikodem Makara, z Precz z mnichami)

Początki chrześcijaństwa na ziemiach dzisiejszej Polski wiążą się z działalnością dwóch braci misjonarzy.  Święci Cyryl i Metody, przybyli z cesarskiego Konstantynopola do Wielkich Moraw w r. 863, a następnie ich misja ochrzciła państwo Wiślan (880).  Mieli poparcie z Konstantynopola i Rzymu. Przez stworzenie alfabetu dla Słowian i przekład Pisma Świętego i Liturgii na język starosłowiański, stworzyli podwaliny naszej chrześcijańskiej cywilizacji oraz oryginalnego prawowiernego słowiańskiego obrządku. Obrządek ten był bezkompromisowo zwalczany i niszczony przez frankijsko-germański kler, marzący o panowaniu nad Słowianami.

Po upadku Wielkich Moraw, powstała pierwsza organizacja kościelna na terenach późniejszej Polski – Metropolia Słowiańska.  Historia obrządku słowiańskiego w Polsce wiąże się z postaciami takimi jak Św. bp Gorazd wiślicki, św. bp Stanisław krakowski, święci Świerad i Stojsław podkarpaccy, oraz z benedyktynami słowiańskimi. Historycy wymieniają ośrodki obrządku słowiańskiego w Wiślicy, Krakowie na Wawelu, Przemyślu, Lublinie, Sandomierzu, Smogorzewie, Ostrowie Lednickim, Strzelnie, Płocku, Poznaniu i w innych miejscach. Potwierdzeniem istnienia obrządku słowiańskiego w Polsce są także Cyrylo-Metodianskie świątynie-rotundy i inne artefakty archeologiczne. W Polsce, fakty te są mało znane, bo są ignorowane i przemilczane przez historiografię Polską.

 

PRAWOSŁAWIE –  CZĘŚĆ IV

 

Dalsze losy polskiego Kościoła

   Prawosławie nie przyszło do Polski z Rosji podczas zaborów, tylko przyniesione było z Wielkich Moraw przez Świętych Cyryla i Metodego ok. r. 880 A.D. – sto lat przed Chrztem Rusi! (Ruś ochrzciła się w bizantyjsko – słowiańskim obrządku dopiero w r. 988.) Pierwszy Chrzest Polski odbył się to przy poparciu dwóch prawowiernych stolic apostolskich – Rzymu i Konstantynopola, na długo przed Wielką Schizmą 1054.

Ponieważ Piastowie, z racji swoich interesów politycznych, obrócili się na Zachód, nastąpiła stopniowa de-slawizacja Kościoła polskiego na ziemiach lechickich, poprzez działalność misjonarzy i zakonników z krajów frankijsko-germańskich. Ale obrządek słowiański przetrwał na Podkarpaciu, w Przemyślu, i w Grodach Czerwieńskich. Gdy zachód kraju zaczął latynizować się, strefy wschodnie, nadgraniczne, zaczęły grawitować ku swoim współwyznawcom na Rusi Kijowskiej. W końcu, tereny te zostały wchłonięte przez Ruś, politycznie i kościelnie. Misje słowiańskie z Rusi ewangelizowały przygraniczne ziemie międzyrzecza Bugu i Wieprza, przyszłą Chełmszczyznę, oraz nad Narwią na  Podlasiu. Dopiero ponowne przyłączenie Grodów Czerwieńskich przez Kazimierza Wielkiego w 1340, wzmógł na nowo wpływy obrządku słowiańskiego w Polsce.

Pod koniec XIV w. rozpoczął się proces unii polsko-litewskiej, który zmienił strukturę etniczno-wyznaniową Polski. Jagiellonowie budowali swą potęgę na tolerancji i na wieloetnicznej i wielowyznaniowej strukturze państwowe.  Wielka Rzeczpospolita, od Morza do Morza, była mozaiką wieloetniczną z ludnością polską, litewską, ruską, żydowską, niemiecką, tatarską, i ormiańską. Prawie połowę mieszkańców I Rzeczypospolitej stanowili to prawosławni. Po Unii Lubelskiej (1569), Korona  anektowała od Litwy wielkie połacie ziem zamieszkałych przez prawosławnych. Od tego czasu, Prawosławie było jednym ze stałych elementów składowych państwa i kultury polskiej.


Wybitni prawosławni

W naszej dawnej ojczyźnie, Rzeczpospolitej Polsko-Litewsko-Ruskiej, korzenie rodowe wielu  najwybitniejszych i najbardziej zasłużonych rodzin magnackich tkwiły w prawosławiu. Chodzi o takie rody jak: Ostrogscy, Czartoryscy, Chodkiewiczowie, Sapiehowie, Tyszkiewiczowie, Sanguszkowie, Słuccy Wiśniowieccy, Oginscy, Pacowie, Zasławscy, Szeptyccy, Wiśniowieccy, Kiszkowie, Chlebowiczowie, Czetwiertyńscy, Masalscy, Siemaszkowie, Sołtanowie itd.  Rody te dały nam jednego króla i wielu mężów stanu, hetmanów, wojewodów etc. Podobnie było z przodkami Kościuszki, Moniuszki, i Mickiewicza, którzy wywodzili się z prawosławnych bojarów.  Niektóre bardziej znane osoby wyznania prawosławnego zasłużone dla Rzeczypospolitej to np.: hetman Konstanty Iwanowicz Ostrogski, kniaź Konstanty Wasyl Ostrogski, metropolita Piotr Mohyła, wojewoda Adam Kisiel, marsałek Wielkiego Ks. Lit. Aleksander Chodkiewicz, hetman Piotr Konaszewicz-Sahajdaczny etc.

Prawosławna szlachta, oddziały zaciężne oraz ochotnicy wiernie służyli ojczyźnie w licznych wojnach polskich: od Grunwaldu (1410) poprzez Orszę (1514), Chocim (1620),  Wiedeń (1683), Wojnę Polsko-Bolszewicką (1920), Kampanię Wrześniową (1939), na Monte Cassino oraz w Powstaniu Warszawskim.

 

Jakie są różnice między  Kościołem Papieskim a Kościołem Prawosławnym?

Filioque – Dogmat nieznany w niepodzielonym Kościele 7-miu Soborów, wprowadzony do Credo z inicjatywy cesarza Karola Wielkiego, mówiący o  tym, że Duch Św. „pochodzi od Ojca i Syna.” Dogmat ten był potępiony przez prawowiernego Papieża Leona III w r. 809. Błąd ten wbrew Pismu Św. (Jan 15:26) trwa aż do dzisiaj.

Nadrzędna Powszechna Władza Papieża – Nauka nieznana w pierwszym milenium, kiedy papież uznawany był zaledwie jako „primus inter pares,” czyli, „pierwszy pośród równych. Nauka o powszechnym zwierzchnictwie papieża (papo-cezaryzm) ma swoje źródło w falsyfikatach średniowiecznych („Donatio Constantini”, „Pseudoizydoriańskie Dekretały”, i „Listy Św. Klemensa”). Szczytem pretensji papo-cezaryzmu był tzw.  „Dictatus Papae,” wydany wkrótce po Schizmie, w 1075 r., przez papieża Grzegorza VII. Według Ojców Kościoła uznawanych przez wschód iż zachód (Hilarego z Poitier, Augustyna, Orygenesa, Ambrożego i Cyryla Aleksandryjskiego) „opoką”, na której  zbudowany jest Kościoł nie jest osoba Piotra i jego następców lecz wiara Piotrowa („Ty jesteś Chrystus, Syn Boga żywego” – zob. Biblię Wujka, Mat. 16:13-18). Papież Grzegorz  I Wielki (590-604) kilkakrotnie w swoich listach stanowczo ostro potępiał ideę powszechnego biskupa.

Nieomylność Papieża – Doktryna ogłoszona na Soborze Watykańskim I w 1870 przez Piusa IX. Tej doktrynie przeczy istnienie w pierwszym milenium papieży, którzy wyznawali różne herezję (takich jak Honoriusz, Liberiusz, Marcellinus, Callistus, i Wigiliusz), którzy byli potępieni albo przez sobory, albo przez swoich prawowiernych papieskich następców. Papież Jan XXII potępił doktrynę nieomylności w 1324, jako „dzieło samego Szatana” (Qui Quorundum). Tylko Św. Tradycja jest nieomylną.  Tradycja Św. jest życiem Ducha Św. w Kościele i zawiera między innymi takie rzeczy jak Credo, uchwały Soborów Powszechnych, starożytne Liturgie Św., Prawo Kanoniczne, pisma Ojców etc.

Grzech Pierworodny – Zachód obecnie wierzy za Augustynem w dziedziczną winę potomków Adama i Ewy. Natomiast prawowierny Kościół Katolicki, w oparciu o Św. Tradycję i consensus Ojców Kościoła naucza nie o dziedzicznej winie, tylko o dziedzicznych skutkach grzechu: śmierci, starzeniu się, chorobach, pokusach, ułomności woli i umysłu – czyli o upadłej naturze człowieka.

Niepokalane Poczęcie – Doktryna odrzucana przez wybitnych świętych Kościoła Rzymskiego takich jak Tomasz z Akwinu, Bernard z Clairvaux, Brygida ze Szwecji i Katarzyna z Sieny a zatwierdzona dopiero w  1854 r. Według prawowiernego nauczania, Matka Boża doznała skutków upadku prarodziców, ale włącznie z całą ludzkością, nie doznała dziedzicznej winy. Cerkiew nazywa Matkę Bożą, „Najświętszą, Przeczystą, Błogosławioną, Pełną Chwały Władczynię naszą, Bogurodzicę” oraz „Czcigodniejszą od Cherubinów i Chwalebniejszą bez porównania od Serafinów, Tą która bez skazy porodziła Boga Słowo…” Matka Boża została oczyszczona przy Zwiastowaniu, gdy anioł rzekł jej, „Duch Św. zstąpi na Ciebie i Moc Najwyższego osłoni Cię.” (Łuk.1:35). Na pewno M.B. była najdoskonalszą z całego rodzaju ludzkiego, ale tylko Chrystus był „jedynym bezgrzesznym”.

Niektóre inne różnice i ciekawe fakty

Prawosławni używają starego juliańskiego kalendarza, którego daty są o 13 dni wstecz względem kalendarza gregoriańskiego używanego na Zachodzie. Data Wielkanocy jest też przeważnie inna od tej na Zachodzie, ponieważ według Soborów Powszechnych, dla zachowania chronologii wydarzeń, Wielkanoc musi zawsze być po żydowskim święcie Pesach. Na Zachodzie zaś Wielkanoc czasami wypada przed żydowską Paschą, a więc, w kontekście świąt żydowskich, Chrystus zmartwychwstaje przed Ostatnią Wieczerzą i Ukrzyżowaniem.

– Kandydaci na księży prawosławnych przed wyświeceniem mogą wybrać albo życie małżeńskie stosowne dla kleru parafialnego, albo życie monastyczne w celibacie. Hierarchia Kościoła wybierana jest spośród mnichów. Na Zachodzie, żonate duchowieństwo istniało przetrwało aż do średniowiecza (1139), a w Polsce nawet i później.

– Zgodnie z apostolską praktyką i greckim znaczeniem słowa Chrzest, prawosławni chrzczą przez  trzykrotne całkowite zanurzenie w wodzie w imię Trójcy Św. (o symbolice chrztu – Rz. 6: 3-5).

– Za zgodą biskupa i według starej tradycji, Chrzest i Bierzmowanie są przeważnie udzielane razem i to przez zwykłego kapłana. Niemowlęta otrzymują Komunię Św. zaraz po chrzcie i co niedzielę aż do osiągnięcia wieku rozumnego, gdy mogą przystąpić do pierwszej Spowiedzi Św. (zob. Lk.18: 16)

– Więcej niż połowa dni w roku kościelnym, to dni postne, gdy nie spożywa się mięsa, nabiału i ryb (środy i piątki, z wyjątkiem tych przypadających w święta kościelne, Wielki Post, Adwent, Post przed świętem Św. Piotra i Pawła 12 lipca i Post przed świętem Zaśnięcia Bogarodzicy 29 sierpnia). Razem z postem modlitwa i dobre uczynki są dla wiernych niezbędne w walce o uświęcenie. W sensie duchowym post jest zaprzeczeniem samowoli upadłej ludzkiej natury.

– Prawosławni nie wierzą w Czyściec, na istnienie którego nie ma dowodów w Piśmie Św. Według nauki patrystycznej, wyznają wiarę, że po Sądzie szczegółowym dusze, przebywają w Raju czy Otchłani gdzie doznaje  tylko częściowej nagrody czy kary. Dopiero po Sądzie Ostatecznym dusze doznają pełni nagrody czy kary. Do tego czasu, jest możliwość pomocy duszy poprzez ofiary Liturgii Św., modlitwy, posty, oraz dawanie jałmużny w tej intencji. W związku z tym Kościół obchodzi sześć dni zadusznych podczas roku.

– Ponieważ w byłych wiekach, pogańscy kapłani golili brody i włosy, kler prawosławny tradycyjnie nosi brody i długie włosy. Prawosławny kapłan ma się wewnętrznie i zewnętrznie upodobnić do Chrystusa.

– Ogólnie mówiąc, choć Kościół Święty uznaje nierozerwalność przymierza małżeńskiego, ale  ze względu na upadłą ludzką naturę i w oparciu o słowa samego Chrystusa w Ewangelii (Mat. 19:9 – „a powiadam wam: kto oddala swoją żonę – chyba że w wypadku nierządu – a bierze inną, popełnia cudzołóstwo.”) czasami w drodze wyjątku udziela rozwodów.

– Patriarcha Konstantynopola nie jest prawosławnym Papieżem tylko „pierwszym pośród równych”. Głową Cerkwi jest Chrystus, a nie Patriarcha.

–  Prawosławni, w oparciu o J 6:56 oraz Mat 26:27, przyjmują Eucharystię Św. pod dwiema postaciami, czyli chleba kwaszonego i wina. Zachód zaniechał tego pierwszego zwyczaju w XV w., a opłatek (chleb niekwaszony) wszedł w użytek już od 1053.

– Jest ok. 350 milionów prawosławnych na świecie, z tego 5 milionów w Ameryce, a ok. 800 tysięcy w Polsce.

Zakończenie

Bóg nasz, Jezus Chrystus, jest naszym jedynym Pasterzem i pragnie, abyśmy stanowili jedność. Jest to możliwe tylko wtedy, gdy wszystkie Kościoły, Wschodu i Zachodu powrócą do swojej pierwotnej postaci z czasów niepodzielonego Kościoła 7-miu Soborów. Niechaj drogowskazem dla Zachodu będzie prawowierny Rzym sprzed IX w. z jego poszanowaniem Świętej Tradycji i „consensus Patrum”.

Pod tym względem, lefebryści i tzw. sedewakantyści są na dobrym tropie. Muszą jednak w swoich rozważaniach cofnąć się jeszcze dalej w wstecz w czasie, aby przekonać się, że Prawosławie, czy to w bizantyjsko-słowiańskiej, czy w rzymskiej szacie, nie stanowi zaprzeczenia Katolicyzmu, tylko jego pełnię.

Br. Wenceslaus (Dryja), Warren MI, USA Society of St. Alexis Toth, Apostle of Reunification

prawoslawnikatolicy.pl

 

KONKLUZJA

1.)   Cerkiew Prawosławna (czyli Kościół Ortodoksyjno-Katolicki jak jest zwanym na Zachodzie) jest Kościołem Katolickim, ponieważ zachował powszechną i kompletną naukę niepodzielonego Kościoła wschodu i zachodu z pierwszego millenium.

2.)   Kościół Prawosławny jest Kościołem Rzymskim.  Cesarz Rzymski, Św. Konstantyn Wielki przeniósł stolicę Rzymu do Konstantynopola (byłego miasta Bizancjum), zwanego Nowym Rzymem. Stary Rzym padł jako stolica Imperium Rzymskiego i ośrodek polityczny w ręce germanów w r. 476.  Patriarcha starego Rzymu (tzn. papież) , natomiast, oddzielił się od pozostałych czterech patriarchatów w r. 1054. Również, patriarcha konstantynopolski przejął funkcje honorowego pierwszeństwa Kościoła Powszechnego, ponieważ był hierarchą Nowego Rzymu.  Przez wieki, do dzisiaj, Patriarchat Konstantynopolski zwie się Patriarchatem Rzymskim, a wierni zwą się Rzymianami. Na Bliskim Wschodzie, zachodni Chrześcijanie zwą się Frankami.

3.)   Kościół Prawosławny jest w łączności ze Stolicą Apostolską, ponieważ każdy ze starożytnych patriarchatów również jest stolicą apostolską (czyli założona przez apostoła).

4.)   Kościół Prawosławnych jest w łączności z papieżami, ale wszystkimi prawowiernymi papieżami.  Wszyscy są żywi w Chrystusie – i Kościół Wojujący na ziemi i Kościół Chwalebny w niebie. Dlatego mamy duchową więź z papieżami z pierwszego millenium takimi jak Grzegorz Wielki (Dialogos) lub z Leonem III i Janem VIII. Mamy z tymi i wieloma innymi papieżami z przed r. 1054, duchową więź wspólnej wiary, która różni się o zmienionej czy zreformowanej wiary drugiego millenium.

5.)   Wiarę Prawosławną w rodzimym obrządku słowiańskim (Ortodoksyjno-Katolicką) w Polsce nie wprowadzili Carowie Rosyjscy podczas Zaborów, ale Święci Cyryl i Metody w latach 880-tych, sto lat przed Chrztem Rusi i za zgodą Rzymu i Konstantynopola.

6.)   Drugi późniejszy Chrzest Polski przez Mieszka I w obrządku łacińskim odbył się też przed 1054 więc można Mieszka uważać za Ortodoksa rzymskiego obrządku.

7.)   Poza wschodnimi tradycjami cerkiewnymi, dziś Cerkiew Prawosławna również stoi na straży obrony zachodnich tradycji kościelnych i przechowuje dla naszych zachodnich braci bezcenny skarb starej Rzymskiej Apostolskiej Mszy, która została obalona przez II Watykański Sobór.

   Więc jeśli chcesz stać się w pełni Rzymskim Katolikiem w łączności z prawo-wiernymi papieżami i stolicami apostolskimi, wyznający oryginalną chrześcijańską wiarę naszych przodków w autochtoniczym Cyrylo-Metodiańskim obrządku słowiańskim (zatwierdzoną przez Papieży Adriana II oraz Jana VIII) albo w tzw. „przedsoborowym” obrządku łacińskim/ staro-rzymskim, to powinneś przystąpić do Cerkwi Prawosławnej (Ortodoksyjnego Kościóła Katolickiego). „Wieżę w jeden, święty, katolicki i apostolski kościół.”

 

 

TERMINOLOGIA

-Cerkiew Prawosławna = Kościół Prawosławny = Kościół Ortodoksyjno Katolicki = Kościół Grecki

-Kościół rzymski = Kościół łaciński = Kościół frankijski = Kościół papieski = Kościół zachodni

-katolicki = powszechny = kafoliczeskij = soborny

-Msza = Liturgia

-Obrządek – Cały zespół Liturgii, rytów, nabożeństw, modlitw, szat liturgicznych, utensyliów kościelnych, architektury sakralnej i śpiewów liturgicznych, który jest charakterystyczny dla pewnego regionu, przeważnie powstające wokół patriarchatów, czyli stolic apostolskich.

– Patriarchaty: Alexandria, Antiochia, Jerozolima, Konstantynopol i Rzym. Są to stolice apostolskie posiadające pewne honorowe pierwszeństwo. Nowsze patriarchaty to rosyjski, bułgarski, serbski, rumuński i gruziński.

Wstępna Bibliografia

1.)  Ware Kallistos, Kościół Prawosławny, Białystok 2011 (Najlepszy wprowadzenie.  Angielska wersja: Ware Timothy, The Orthodox  Church).

2.) Przybył Elżbieta, Prawosławie, Kraków 2006 (Doskonałe wprowadzenie do tematu – historia, dogmatyka, liturgika).

3.) Bułgakow Sergiusz, Prawosławie, Warszawa 1992 (Klasyczna pozycja.  Wprowadzenie do tematu autorstwa wybitnego teologa).

4.) Arcybiskup Paweł, Nasza Wiara, Warszawa 2010 (Popularny wstęp do wiary i duchowości).

5.) Opowiadania Pielgrzyma, Hajnówka 2009. (Jedna z najpopularniejszych książek prawosławnych – o mistycznej modlitwie imienia Jezusowego)

6.) Ihumen Hilarion (Alfiejew), Misterium Wiary, Warszawa 2009 (Dogmatyczna teol.).

7.) Pietkiewicz, o. Piotr, Święta Liturgia Św. Jana Złotoustego, Białystok 2008 (staro-słow./polski tekst Mszy i godz. kan. Bardzo dobry dla nowicjuszy chcących poznać Mszę).

8.)  Paprocki ,o. Henryk, Liturgie Kościola Prawoslawnego, Kraków 2003 (pięć starożytnych mszy w użytku do naszych czasów).

9.) Gogol Mikołaj, Rozważania o Boskiej Liturgii, Kraków 2004 (Opis przebiegu i symboliki Mszy).

10.) Borowik Halina, W Cerkwi Prawosławnej, Białystok 2009 (Wystrój, obrzędy, święta opisane i bogate ilustr.).

11.) Smykowska Halina, Liturgia prawosławna – mały słownik, Warszawa 2004 (Dobra i nie droga).

12.) Smykowska Halina, Zwyczaje i obrzędy prawosławne – Mały Słownik, Warszawa 2006.

13.) Mień Aleksander, Sakrament, Słowo i Obrzęd, Łuków, 1992.

14.) Pietkiewicz o. Piotr, Modlitewnik prawosławny, Białystok 2005. (Niezbędny, jedyny staro-słow./polski modlitewnik).

15.) Akatyst Przenajświętszej Bogurodzicy, Hajnówka 1996 (Najważniejsza litania do M.B. w pol. tłum.)

16.) Quenot Michel, Ikona – Okno ku wieczności, Białystok 1997.

17.) Trubieckoj Eugeniusz, Kolorowa kontemplacja – trzy szkice o ikonie ruskiej, Białystok 1998.

18.) Smykowska Elżbieta, Ikona – mały słownik, Warszawa 2002.

19.) Charkiewicz Jarosław, Tobą raduje się całe stworzenie, Warszawa 2009 (Duży kolorowy album cudotwórczych ikon z ich historią).

20.) Charkiewicz Jarosław, Święci Cerkwi  Prawosławnej, Białystok 2001.

21.) Smykowska Elżbieta, Prawosławni święci – mały słownik, Warszawa 2008.

22.) Klingier o. Jerzy, Nurt słowiański w początkach chrześcijaństwa polskiego, Białystok 1998.

23.) Kmietowicz Frank, Kiedy Kraków był Trzecim Rzymem, Białystok 1994. (O 1-szym Chrzcie Pol. w słow. obrządku, 100 lat przed Mieszkiem).

24.) Mironowicz Antoni, Kościół Prawosławny w Polsce, Białystok 2006 (Ponad 900 str. i kol. mapy).

25.) Ikona Matki Boskiej Hodogitrii w Bielsku Podlaskim ( w książce znajduje się  zwięzły esej o historii kościoła prawosławnego w Rzeczypospolitej).,

27.) Gajur Jan, Oazy Ortodoksji – Z  wizytą w Przemysko-Nowosądeckiej Eparchii, Krosno 2011.

28) Bańkosz Robert, Cerkwie Szlaku Ikon,, Krosno 2007.  (o wschod. chrześ.na łemkowskich terenach pod-karpackich)

29.) Bańkosz Robert, Cerkwie Bieszczadskich Bojków, Krosno 2010.

30.)Sosna o. Grzegorz i Sosna-Troc m. Antonina, Świętege Miejsca i Cudowne Ikony, Białystok 2006. (Prawosławne sanktuaria na Białostocczyźnie)

31.) Radziukiewicz  Anna red., Ścieżkami Prawosławia  –  Białostocczyzna, Białystok 1998. (Przewodnik po cerkwiach)

32.) Prawosławne Cerkwie Białego Stoku i Okolic – Przewodnik Turystyczny, Białystok.

33.) Katechizm – Podręcznik do nauki religii prawosławnej, Białystok 1992.

34.) O Naszym Prawosławiu – Przegląd Prawosławny – wybór tekstów 1985-2010, Białystok 2010.

35.) Radziukiewicz Anna, Grabarka – 300 lat cudu na Świętej Górze. (O prawosławnej Częstochowie na Podlasiu)

36.) Radziukiewicz Anna, Na wschód od zachodu, Białystok 2008. (Przegląd historycznych ośrodków  prawosławnej duchowości i kultury i w Europie i na bliskim wschodzie.)

37.) Doroszkiewicz, Ks. Archimandryta, Dzieje Wschodnich Rzymian ,Białystok 2012.( Historia polityczna i kościelno/dogmatyczna, Bizancjum, niezbędna do zrozumienia schizmy zachodniej.)

38.) Dobrzyński Zbigniew, Obrządek słowiański w dawnej Polsce, Warszawa 1989.

39.) CD1. Liturgia Św. Jana Chryzostoma (w języku polskim) oraz CD 2.  Akatyst Zwiastowania Przenajświętszej Bogurodzicy (litania do M.B. po polsku).  Wydane przez Par. Świętych Cyryla i Metodego we Wrocławiu oraz chór Oktoich.

 

KSIĘGARNIE

Bractwo Młodzieży Prawosławnej, 15-420 Białystok, ul. Św. Mikołaja 3, Tel. (85) 742-4527  e-mail bmpdbg@o2.pl

Sklep.cerkiew.pl, 15-338 Białystok, ul. Pułaskiego 36, Tel. (85) 674-5458   www.sklep.cerkiew.pl

Księgarnia Nestor, 31-002 Kraków, ul. Kanoniczna 15, Tel. (12) 421-9294  www.nestor.cracow.pl

Wydawnictwo Bratczyk,17-200 Hajnówka, ul. Mazurska 14, Tel. (85) 682-2565  e-mail bratczyk@wp.pl

St. Nectarios Press & bookstore –  www.orthodoxpress.org  (anglo języczna księgarnia.  Setki praw. książek).

St. John of Kronstadt Press –  www.sjkp.org  ksiegarnia oraz wyd. wszystkich tekstów liturgicznych po angielsku

Light and Life Publishing – www.light-n-life.com – tysiące prawosławnych pozycji po ang.

Informacje

Prawosławny Serwis internetowy –  www.cerkiew.pl

Liturgiczne teksty po Polsku –  www.liturgia.cerkiew.pl

Orthodox Christian Information Service –  www.orthodoxinfo.com (setki artykułów po angielsku na tematy Prawosławia)

www.fatheralexander.org – prawosławny website po angielsku mający dziesiątki  ciekawych broszur.  Autor: biskup

Holy Trinity Orthodox School –  www.holytrinitymission.org  (Pełny kurs studiów teol. po angl., ros., lub hiszp. oraz podręczniki).

Ksiega-liturgiczna-kosciola-prawoslawnego-w-jez.-angielskim

Tu jest wersja broszury gotowa do druku w formacie pdf:

WprowadzenieBrW

PrawoslawniKatolicy.pl

5 Comments on Czym jest prawosławie

  1. Oprócz słów, które mnie wzruszyły” że Bóg tam mieszka między ludźmi, i że nabożeństwo ich jest piękniejsze niż obrzędy innych narodów” to ujął mnie cały artykuł. Byłem w paru cerkwiach jest w nich ślicznie a msze w nich zapierają dech w piersiach.

  2. Michael // 2013-08-17 at 16:15 //

    Jak wg prawosławnych rozumieć Mt 16,19 dotyczący przekazania Piotrowi kluczy Królestwa?

    • Eliasz // 2013-08-18 at 20:58 //

      To jak rozumieć władzę kluczy obiecaną św. Piotrowi wyjaśnił Chrystus w tymże samym wersecie:

      I tobie dam klucze królestwa niebieskiego; cokolwiek zwiążesz na ziemi, będzie związane w niebie, a co rozwiążesz na ziemi, będzie rozwiązane w niebie. Ew. Św. Mateusza 16:19  

      Władza kluczy którą w tym miejscu Chrystus obiecał udzielić w przyszłości Św. Piotrowi, udzielona została św. Piotrowi wraz z innymi apostołami słowami:

      W tym czasie uczniowie przystąpili do Jezusa z zapytaniem: Kto właściwie jest największy w królestwie niebieskim? …
      Zaprawdę, powiadam wam: Wszystko, co zwiążecie na ziemi, będzie związane w niebie, a co rozwiążecie na ziemi, będzie rozwiązane w niebie. Dalej, zaprawdę, powiadam wam: Jeśli dwaj z was na ziemi zgodnie o coś prosić będą, to wszystkiego użyczy im mój Ojciec, który jest w niebie. Bo gdzie są dwaj albo trzej zebrani w imię moje, tam jestem pośród nich.
      Ew. Św Mateusza 18:1,18-20

      Obietnica Jezusa, iż będzie obecny w zgodnym zebraniu Jego uczniów dotyczy w pierwszym rzędzie Soborowego ustroju Kościoła założonego przez samego Chrystusa. To iż Chrystus w powyższych słowach ma na myśli Kościół poświadcza kontekst całej perykopy w którym Chrystus naucza uczniów:

      Gdy brat twój zgrzeszy , idź i upomnij go w cztery oczy. Jeśli cię usłucha, pozyskasz swego brata. Jeśli zaś nie usłucha, weź z sobą jeszcze jednego albo dwóch, żeby na słowie dwóch albo trzech świadków oparła się cała sprawa. Jeśli i tych nie usłucha, donieś Kościołowi! A jeśli nawet Kościoła nie usłucha, niech ci będzie jak poganin i celnik! Mt 18:15-17 

      Warto zwrócić też uwagę na fakt, iż wypełnienie obietnicy danej św. Piotrowi, odbywa się w kontekście zapytania uczniów skierowanych do Jezusa o to Kto właściwie jest największy w królestwie niebieskim?

      Rzymscy-katolicy uważają, iż wypełnienie udzielonej w Mt 16,19 obietnicy odbywa się dopiero po zmartwychwstaniu Jezusa:

      To już trzeci raz, jak Jezus ukazał się uczniom od chwili, gdy zmartwychwstał. A gdy spożyli śniadanie, rzekł Jezus do Szymona Piotra: Szymonie, synu Jana, czy miłujesz Mnie więcej aniżeli ci? Odpowiedział Mu: Tak, Panie, Ty wiesz, że Cię kocham. Rzekł do niego: Paś baranki moje. I znowu, po raz drugi, powiedział do niego: Szymonie, synu Jana, czy miłujesz Mnie? Odparł Mu: Tak, Panie, Ty wiesz, że Cię kocham. Rzekł do niego: Paś owce moje. Powiedział mu po raz trzeci: Szymonie, synu Jana, czy kochasz Mnie? Zasmucił się Piotr, że mu po raz trzeci powiedział: Czy kochasz Mnie? I rzekł do Niego: Panie, Ty wszystko wiesz, Ty wiesz, że Cię kocham. Rzekł do niego Jezus: Paś owce moje. Jana 21:14-17  

      Sobór Watykański I sugeruje, iż udzielenie władzy kluczy (tutaj jedynie przyrzeczonej) następuje w słowach Jezusa skierowanych do Piotra: Paś baranki moje; Paś owce moje:

      [5]… Chrystus Pan bezpośrednio i wprost przyrzekł oraz udzielił św. Piotrowi Apostołowi prymatu jurysdykcji nad całym Kościołem Bożym. [6] Tylko bowiem Szymonowi, … Pan rzekł w uroczystych słowach: … Tobie dam klucze królestwa niebieskiego; cokolwiek zwiążesz na ziemi, będzie związane w niebie, a co rozwiążesz na ziemi, będzie rozwiązane w niebie>> [7.] Tylko też Szymonowi Piotrowi udzielił Jezus po swym zmartwychwstaniu jurysdykcji najwyższego pasterza i zarządcy całej owczarni, mówiąc: Paś baranki moje; Paś owce moje.

      A przypis w Biblii Tysiąclecia do Paś owce moje mówi: Spełnia się zapowiedź nadania prymatu z Mt 16.18

      Czy zasmucił by się Piotr gdyby tym aktem Jezus nadawał mu jakąś szczególną władzę jurysdykcji nad wszystkimi pozostałymi apostołami i nad całym kościołem? Raczej czułby się wywyższony. Piotr smuci się gdyż cały dialog jest konsekwencją jego trzykrotnego zaparcia się. Tak, Piotr otrzymuje tu władzę pasterską, ale nie jakąś szczególną która go wywyższa ponad innymi, ale tę którą utracił przez trzykrotne zaparcie się Jezusa!

      Błogosławiony Augustyn -uznawany przez rzymskich katolików za świętego – nauczał: Piotr nie jest jedynym pośród uczniów uczniów, którzy zasługują na to, by paść owce Pana: jeżeli Chrystus zwraca się tylko do jednego, to dlatego, że chce podkreślić wartość Jedności”. „Abyście bowiem wiedzieli, że to Kościół otrzymał klucze królestwa niebieskiego, posłuchajcie, co Pan powiedział wszystkim swoim apostołom w innym miejscu: „Weźmijcie Ducha Świętego”. I zaraz potem: „Którym odpuścicie grzechy, są im odpuszczone, a którym zatrzymacie , są im zatrzymane” (J 20,22n)

  3. Michael // 2013-08-24 at 20:08 //

    Dziękuję za obszerne wyjaśnienie. Teraz inna sprawa. Czym prawosławni tłumaczą pozwolenie na zawarcie powtórnego małżeństwa?

    • Eliasz // 2013-08-25 at 00:03 //

      Kościół prawosławny uważa iż związek małżeński jest nierozerwalny (Mt 19,6) co więcej, raz zawarte małżeństwo jest wiecznie trwałe i wiąże ludzi węzłem miłości która trwa także w przyszłym życiu. Oczywiście nie jest to już wówczas miłość cielesna gdyż ci którzy są w Królestwie Bożym są jak aniołowie wolni od cielesnych pożądań (Mk 12,25). Taka doskonała
      więź męża z żoną wynika z tradycji apostolskiej gdyż naucza o niej św. Paweł w liście do Efezjan 5,20-33 stawiając ją jako wzór oblubieńczej miłości Kościoła i Chrystusa!

      W przeciwieństwie do tego kościół rzymsko-katolicki uważa iż związek małżeński obowiązuje wyłącznie do chwili śmierci jednego ze współmałżonków i ma wymiar wyłącznie doczesny a nie wieczny. Kościół Prawosławny dopuszcza po śmierci jednego współmałżonka, ponowne (jedno) małżeństwo zgodnie z 1 Kor 7,39, ale nie jest to sytuacja doskonała, choć lepsza niż miałby wdowiec czy wdowa trwać w niezdrowej pożądliwości 1 Kor 7,8-9. Dlatego drugie i kolejne śluby zawarte po śmierci poprzedniego współmałżonka są traktowane jako coraz dalsze odchodzenie od małżeńskiej wierności J 4,18 pierwszego i jedynego oblubieńca któremu winno się miłość i wierność jedyną i wyłączną -taką jak oblubieńcza miłość Chrystusa z Kościołem (Ef 5,20-33).

      Przykładowo mówi o tym kanon I soboru w Laodycei (343r.) – który na mocy piato-szóstego Soboru powszechnego ma moc powszechnie obwiązującego prawa: „Tym, którzy zawarli związek małżeński po raz drugi dobrowolnie i zgodnie z prawem, a nie potajemnie, po upływie krótkiego czasu spędzonego na modlitwie i poście, należy, z pobłażliwości, przywrócić obcowanie [kościelne]”

      Postawmy teraz sobie pytanie. Czy Kościół prawosławny uznaje rozwody – czyli sytuację gdy za życia współmałżonka, jedna ze stron chce zawrzeć drugie małżeństwo. Odpowiedź brzmi NIE.

      Kościół nie uznaje rozwodów tak jak nie uznaje zabójstw, gwałtów, i wszelkiego innego grzechu, ale dla każdego z tych grzechów jeśli się już wydarzył, czyli w tym przypadku jeśli nastąpił rzeczywisty rozpad wspólnoty małżeńskiej, zezwala na odbycie pokuty, tak jak można odbyć pokutę po zabójstwie i ponownie powrócić do wspólnoty eucharystycznej. Kiedy grzech jest faktem dokonanym -łaska i więź małżeńska została zaprzepaszczona – a małżonek przynosi pokajanie za niego,albo nie był on stroną winną rozpadu, Kościół przyjmuje jego pokutę, a skoro tak dłużny zapis zostaje zmazany i można przystąpić do drugiego małżeństwa choć ma już ono charakter nie oblubieńczy i weselny, ale winno mieć charakter bardziej pokutny, i nie powinno się już małżonków koronować, gdyż powtórne małżeństwo uzmysławia grzech niewierności małżeństwu pierwszemu i jest raczej zastosowaniem ekonomiji – czyli odejściem od rygorystycznego przestrzegania kanonów – spowodowane wyrozumiałością i miłosierdziem dla ludzkiego upadku, aby nie prowadzić człowieka do jeszcze większego grzechu. np Kanon 3 soboru w Neocezarei (ok 325 r.) mówi „Termin odbywania pokuty nakładanej na tych, którzy zawarli związek małżeński wielokrotnie jest znany; lecz ich nawrócenie się i wiara skracają termin.”

      Praktyka taka poświadczona jest starożytna tradycją kościoła. mówi o tym przykładowo Kanon 4
      Św. Bazylego Wielkiego (330-379 r). „Wobec tych, którzy zawierają małżeństwo trzy lub więcej razy, ojcowie ustanowili taki sam przepis, jak wobec digamistów: jeden rok pokuty … Nie należy jednak zupełnie wykluczać ich z kościoła, lecz [po zastosowaniu pokuty …] dopiero wówczas, gdy ukażą owoc nawrócenia, można dopuścić ich do pełnej wspólnoty.”

      Jednakakże stosowanie ekonomiji nie jest absolutnie dopuszczalne w przypadkach osób duchownych, których miłość oblubieńcza musi być doskonała i dozwolone jest u prezbiterów i diakonów i osób którzy są przyjmowani w stan duchowny wyłącznie jedno małżeństwo: 20 Kanon Apostolski mówi „Ten, kto pojął za małżonkę wdowę lub rozwiedzioną, lub jawnogrzesznicę, … nie może być ani biskupem, ani prezbiterem, ani diakonem, ani też w ogóle figurować w rejestrze osób duchownych” A kanon apostolski 17 :Kto po przyjęciu chrztu świętego był dwukrotnie żonaty … ten nie może być ani biskupem, ani prezbiterem, ani diakonem, ani też w ogóle figurować w rejestrze osób duchownych

      Dla rzymskich katolików stosowanie ekonomiji jest trudne do zrozumienia, choć ma ono apostolskie pochodzenie i pochodzi wprost od Chrystusa. Kiedy żydzi przyprowadzili do Jezusa kobietę przyłapaną na cudzołóstwie J 8,3-11. Jezus nie kwestionuje prawa Mojżeszowego nakazującego ukamienowanie, ale stosuje ekonomiję – czyli odejście od obowiązującego przepisu prawa – i mówi do niej Idź i nie grzesz więcej. Tak też od czasów apostolskich wielokrotnie Kościół – nie podważając samej istoty – w tym przypadku nierozerwalności małżeństwa – nie uchylając prawa dopuszcza odstępstwo, tak jak i sam Mojżesz ze względu na zatwardziałość ludzką zezwolił na rozwody pomimo tego iż Bóg ustanowił związek ów nierozerwalny. Mt 19.3-8.

      Mnie osobiście jako rzymsko-katolickiemu małżonkowi intuicyjnie trudno było pogodzić się z nauką iż miłość małżeńska ma wymiar wyłącznie doczesny. Co więcej kościół KRK przez całe wieki (współcześnie od tego odszedł) sprowadzał rolę sakramentu małżeństwa do samej prokreacji. Osoby związane głęboką więzią małżeńską przecież i po śmierci traktują nieżyjącego już męża czy żonę za małżonka – a więc w ich odczuciu – śmierć nie zakończyła ich małżeńskiego związku, więzi łaski i miłości przy której trwają dalej pomimo śmierci jednego z nich!

      1 Kor 13 – Hymn o miłości – choć mówi o miłości w odniesiona do Boga, ale wyraża się ona także poprzez miłość ludzką – 1 J 2,10 – a więc także a może szczególnie w miłości małżeńskiej: miłość nigdy nie ustaje

      I jeszcze jedno, ci którzy nie są w Chrystusowym Kościele – czyli nie są prawosławni – nie są obciążeni niegodziwym / rozpustnym, cudzołożnym/ pożyciem ale ich małżeństwo pomimo iż nie mają Sakramentu Małżeństwa- wszak nie ma sakramentów poza kościołem – gdy ich małżeństwo jest prawe (czyli zgodne z prawem naturalnym które pochodzi od Boga a jest wpisane w serca nawet i pogan). Gdy z tym prawem nie jest zgodne, jest grzechem.

      Tak więc gdy jeden z małżonków wstępuje do Kościoła, a ich związek był prawy, stronę prawosławną dalej on obowiązuje – choć strona nieprawosławna może odejść 1 Kor 7,12-16 i wtedy oboje są wolni. Jeśli strona nieprawosławna nie zerwie związku, pomimo iż nie mają Sakramentu Małżeństwa ich pożycie jest godne i w żadnym razie nie jest grzeszne. Mówi o tym kanon 72 piąto-szóstego soboru powszechnego: .. Jeśli zaś niektórzy, pozostając jeszcze jako niewiężący i nie będący jeszcze przyłączeni do trzody ortodoksyjnych, zawarli między sobą prawny związek małżeński, zaś potem jeden z nich, obrawszy co jest dobre, uciekł się do światła prawdy, a drugi pozostał w więzach błędu …i jeżeli jednocześnie niewięrzaca żona życzy sobie współżyć z małżonkiem wierzącym, lub odwrotnie, mąż niewierzący z małżonkę wieżącą, to wówczas niech się nie rozłączają w myśl Apostoła [1Kor7:14]

      Jednakże nie zezwala Kościół wstępować swoim członkom (już po wstąpieniu do Kościoła, czy tym którzy są w nim od niemowlęctwa) w związek małżeński z osobą niewierzącą albo innowierczą – nie prawosławną . Mówi o tym wiele kanonów m.in. początek tego samego kanonu 72 Nie godzi sie, aby ortodoksyjny mąż wstępował w związki małżeńskie z kobietą heretyczką [i odwrotnie] …Jeżeli jednak ujawni się, że coś podobnego zostało dokonane, należy uważać związek małżeński za nieważny i niegodziwe pożycie rozwiązać. Nie godzi się bowiem mieszać to, co jest niezmieszalne, ani też łączyć z owcą wilka, a z udziałem Chrystusa los grzeszników …
      Tutaj pozostaje jedynie droga ekonomiji, która jest współcześnie powszechnie stosowana – w takich przypadkach wymagana jest zgoda Biskupa.

      Pozdrawiam serdecznie.

      ps. to co tu opisałem to jest taka „popularna wiedza ogólna” i w konkretnych osobistych przypadkach wymagana jest rozmowa z kompetentną osobą duchowną!

Komentarz są niedostępne