Kanony o konieczności zachowania niepisanej Tradycji – Św. Bazyli Wielki 330 – 379 r.

Kanon 91. O konieczności zachowania niepisanych zwyczajów Kościoła

sw_Bazyli-WielkiJedne prawdy wiary i nauki zachowywane w Kościele zostały nam przekazane w formie nauki spisanej, inne w tradycji apostolskiej jako tajemnica. Obydwa rodzaje mają te samą moc w sprawach wiary i nie sprzeciwia się im nikt, nawet ten, kto ma choćby niewielkie doświadczenie w sprawach kościelnych. Gdybyśmy odrzucili niepisane zwyczaje jako pozbawione wszelkiego znaczenia, wyrządzilibyśmy skrycie szkodę Ewangelii w jej głównych punktach, a raczej naukę katechetyczną zamienilibyśmy w puste słowa.

Powołam się tu na sprawę podstawową i ogólnie znaną: Czy mamy pisemny nakaz, aby ci którzy pokładają nadzieję w imieniu Jezusa Chrystusa, żegnali się znakiem krzyża? Jakie pismo nauczyło nas zwracać się podczas modlitwy na wschód? Który ze świętych przekazał nam na piśmie słowa epiklezy podczas konsekracji eucharystycznej chleba i kielicha błogosławieństwa? Przecież nie poprzestajemy na tym, o czym wspomniał apostoł albo ewangelista, lecz dodajemy przedtem i potem jeszcze inne słowa, które mają wielkie znaczenie dla tajemnicy, a czerpiemy je z tradycji niepisanej. Z jakich pism pochodzi tekst błogosławieństwa wody chrzcielnej i oleju namaszczenia, a także kandydata do chrztu? Czyż nie z tradycji potwierdzonej milczeniem i okrytej tajemnicą? Cóż zatem? Jaki tekst pouczył nas o namaszczeniu olejem? Albo skąd wzięło się trzykrotne zanurzanie człowieka podczas chrztu?

Z jakiego zapisu pochodzą wszystkie przepisy chrzcielne oraz wyrzeczenie się szatana i jego aniołów? Czyż nie jest to nauka niedostępna szerokim rzeszom i tajna, którą nasi ojcowie przechowali otaczając ją milczeniem, strzegąc przed wszelką ciekawością i wścibstwem? Oni doskonale wiedzieli, że czcigodność misteriów należy zachować w tajemnicy. …

Cały sens niepisanej tradycji polega na tym, aby szerokie kręgi wiernych nie lekceważyły prawd wiary wskutek przyzwyczajenia. Czym innym są prawdy wiary, a czym innym kerygma. Prawdy wiary są okryte tajemnicą, a kerygma jest głoszona. Rodzajem tajemnicy jest też stosowana przez Pismo niejasność, która sprawia, ze dla dobra czytelników zasady wiary są trudne do zrozumienia. Dlatego podczas modlitwy wszyscy patrzymy na wschód, ale tylko niektórzy z nas wiedzą, ze w ten sposób poszukujemy naszej dawnej ojczyzny, raju, który Bóg zasadził w Edenie na wschodzie. I pierwszego dnia tygodnia modlimy się stojąc (*), ale nie wszyscy wiemy, dlaczego: postępujemy tak nie tylko dlatego, że „powstawszy wraz z Chrystusem mamy szukać tego co w górze”, i stojąc podczas modlitwy wspominamy łaskę daną nam w dniu zmartwychwstania, lecz również dlatego, że pierwszy dzień tygodnia wydaje się niejako obrazem oczekiwanej wieczności …Kościół więc ma obowiązek uczyć swoich adeptów modlić się stojąc, abyśmy wciąż pamiętali o życiu bez końca i nie lekceważyli środków wiodących do tego przejścia.

Każda też Pięćdziesiątnica jest przypomnieniem oczekiwanego zmartwychwstania w wieczności. Albowiem ów jeden i ósmy dzień powtórzony siedem razy tworzy siedem tygodni świętej Pięćdziesiątnicy. Zaczyna się i kończy tym samym dniem powtarzając się pięćdziesiąt razy. Tym sposobem naśladuje wieczność, bo zaczyna się i kończy w tym samym punkcie, jak w ruchu cyklicznym.  Przepisy Kościoła nauczyły nas podczas Pięćdzięsiątnicy przybierać pozycję stojącą przy modlitwie (*) …

Nie starczyłoby mi dnia, gdybym chciał omówić wszystkie niepisane tajemnice Kościoła. Resztę więc pominę. Samo zaś wyznanie wiary, wiarę w Ojca, Syna i Ducha Świętego, z jakiej to pisanej tradycji czerpiemy? …

 

Kanon 92 O tradycji niepisanej

 

Moim zdaniem trzymanie się niepisanej tradycji jest zgodne z nauką apostoła, który mówi: „Pochwalam was za to, że we wszystkim pomni na mnie jesteście i że tak, jak wam przekazałem, zachowujecie tradycję” oraz: „Trzymajcie się tradycji, o których zostaliście pouczeni, bądź żywym słowem, bądź za pośrednictwem listu”; jedna z tych tradycji jest tą, o której właśnie mówimy, a którą głosiciele nauki ustanowieni na początku przekazali swoim następcom i która zakorzeniła się w Kościele przez długotrwałą praktykę i trwała w ciągłym użyciu. …

Starożytne bowiem nauki zasługują na szacunek, a ich powagę potwierdza ich dawność, niczym siwizna.

Kanony ojców greckich, WAM, Kraków 2009

 

(*) Kanon I-go soboru powszechnego w Nicei – 325: Kanon XX.

Nie należy modlić się na kolanach w niedzielę i w dniach Pięćdziesiątnicy

 

Ponieważ są tacy, którzy klęczą w niedzielę i w dni pięćdziesiątnicy, święty sobór postanowił, że modlitwa do Pana ma być zanoszona w postawie stojącej, by wszędzie był przestrzegany jeden i ten sam porządek.

Dokumenty Soborów Powszechnych,  WAM, Kraków 2007, Tom I

 

Opracowanie: PrawoslawniKatolicy.pl